Anna GOGÓŁ

 

Podstawowe informacje

Wykształcenie:

Norwegian School of Business and Administration NHH (2009)

CEMS MIM Program

Szkoła Główna Handlowa w Warszawie (2004 – 2009)

Kierunek: Finanse i Rachunkowość. Specjalizacja: Międzynarodowe Rynki Finansowe

Bordeaux Business School BEM (2008)

Kierunek: Biznes międzynarodowy

Doświadczenie zawodowe:

Capital One Advisers, Młodszy Analityk (02/2010 - ...)

Opera TFI (09/2008 – 11/2008)

Departament Zarządzania Aktywami

Accenture (06/2007 – 11/2007)

Management Consulting dla sektora Financial Services

Au-pair (07/2006 – 08/2006)

Belle-Ile-en-Mer, Francja

AVANCE Szkoła Językowa (11/2005 – 06/2006)

Lektor

AIESEC (11/2004 – 12/2007)

Koordynator projektu, Koordynator Programu Narodowego, Trener

Polska, Rosja, Ukraina, Portugalia, Litwa, Belgia

Zainteresowania:

Podróże, odkrywanie świata, siebie, innych…

Literatura, Taniec, Języki obce

 

O Akademii:

Moim przesłaniem niech będą słowa: „Nie poddawaj się, warto!”. W zeszłym roku moja aplikacja nie przeszła sita rekrutacyjnego do Akademii Liderów Rynku Kapitałowego. Dzisiaj wiem, że jedną z najmądrzejszych
i najszczęśliwszych decyzji jakie podjęłam ostatnio w życiu było zaaplikowanie się w tym roku po raz drugi…

Akademia to niesamowite przedsięwzięcie, które zmienia nas, uczestników, w osoby, które troszkę więcej wiedzą, które trochę inaczej myślą, które zdecydowanie lepiej wiedzą czego chcą od życia i które swoje marzenia na pewno zrealizują! Dwa tygodnie, które przeżyliśmy w Serocku stworzyły z nas zgraną paczkę, otworzyły oczy na wiele interesujących zagadnień, uchyliły rąbka tajemnicy wielkiego świata finansów i… dały klucz do jego wrót wejściowych!

Akademia to projekt zorganizowany na najwyższym poziomie, dopracowany z dbałością o każdy szczegół, dzięki osobom, które z pasją poświęcają tej idei czas i wysiłek. Jest to przedsięwzięcie z misją - by grupie młodych zapaleńców umożliwić obiecujący start w świecie finansów. Dzisiaj każda korporacja powinna uczyć się od pani Ewy
i całej Fundacji jak naprawdę misję wprowadzać w czyn…

I po prostu warto doświadczyć samemu jak to się dzieje…